Wypadanie włosów może mieć bardzo wiele przyczyn. Czasami jest związane z chorobami skóry głowy, innym razem z przebytym stresem, infekcją, zmianą masy ciała, lekami albo nieprawidłową dietą. Jednym z ważnych elementów układanki są również hormony oraz niedobory niektórych składników odżywczych.Dlatego w przypadku nasilonego lub przewlekłego wypadania włosów warto spojrzeć na problem szerzej. Samo stosowanie kosmetyków …
Wypadanie włosów może mieć bardzo wiele przyczyn. Czasami jest związane z chorobami skóry głowy, innym razem z przebytym stresem, infekcją, zmianą masy ciała, lekami albo nieprawidłową dietą. Jednym z ważnych elementów układanki są również hormony oraz niedobory niektórych składników odżywczych.
Dlatego w przypadku nasilonego lub przewlekłego wypadania włosów warto spojrzeć na problem szerzej. Samo stosowanie kosmetyków czy suplementów często nie wystarczy, jeśli nie zostanie ustalona przyczyna problemu.
Włosy a hormony
Mieszki włosowe są bardzo aktywnymi strukturami, dlatego reagują na zmiany zachodzące w całym organizmie. Hormony mogą wpływać zarówno na cykl wzrostu włosa, jak i na jego grubość oraz tempo wypadania.
Nie oznacza to jednak, że każda osoba z wypadaniem włosów powinna wykonywać pełny panel hormonalny. Zakres badań zawsze powinien być dopasowany do objawów, wywiadu i badania lekarskiego.
Hormony tarczycy a wypadanie włosów
Tarczyca ma znaczenie dla wielu procesów metabolicznych, dlatego zaburzenia jej funkcjonowania mogą również wpływać na włosy.
Niedoczynność tarczycy może powodować, że włosy stają się suche, szorstkie, łamliwe i bardziej podatne na wypadanie. Z kolei również nadczynność tarczycy może wiązać się z nasilonym wypadaniem włosów.
Co ważne, problem może pojawić się zarówno w przebiegu nieleczonej choroby tarczycy, jak i po jej wystąpieniu, a czasem także w okresie zmian związanych z rozpoczęciem leczenia.
Dlatego jeśli wypadaniu włosów towarzyszą inne objawy sugerujące zaburzenia funkcji tarczycy, warto rozważyć diagnostykę w tym kierunku.
Androgeny a włosy
Kolejną grupą hormonów, która może mieć istotne znaczenie dla włosów, są androgeny, czyli hormony takie jak testosteron, androstendion czy DHEA-S.
Ich działanie na włosy jest jednak bardziej skomplikowane, niż mogłoby się wydawać. W przypadku predyspozycji genetycznej szczególne znaczenie ma wrażliwość mieszków włosowych na androgeny.
Nadmiar androgenów u kobiet może współistnieć między innymi z nasilonym owłosieniem typu męskiego, trądzikiem czy wypadaniem włosów w okolicy czołowo-ciemieniowej. W takiej sytuacji przyczyną mogą być zaburzenia hormonalne, dlatego potrzebna jest odpowiednia diagnostyka.
Nie oznacza to jednak, że każde wypadanie włosów u kobiety jest wynikiem „za wysokiego testosteronu”. Wiele przypadków łysienia androgenowego występuje również przy prawidłowych stężeniach hormonów, ponieważ znaczenie ma także genetycznie uwarunkowana wrażliwość mieszków włosowych.
Prolaktyna a wypadanie włosów
Prolaktyna jest hormonem produkowanym przez przysadkę mózgową. Jej podstawową rolą jest regulacja laktacji, jednak wpływa również na funkcjonowanie osi hormonalnych.
Podwyższone stężenie prolaktyny może prowadzić do zaburzeń hormonalnych, dlatego w określonych sytuacjach może współistnieć z problemami dotyczącymi włosów.
Jednocześnie nie warto wykonywać oznaczenia prolaktyny wyłącznie dlatego, że włosy zaczęły wypadać. Badanie powinno mieć uzasadnienie wynikające z objawów i wywiadu.
Kortyzol i stres
Nie można zapominać również o kortyzolu i przewlekłym stresie.
Sam stres może wpływać na cykl wzrostu włosa. Jednym z przykładów jest łysienie telogenowe, w którym większa liczba włosów przedwcześnie przechodzi do fazy spoczynku, a następnie zaczyna wypadać.
Co ważne, przyczyną nie musi być wyłącznie stres psychiczny. Podobny efekt mogą mieć między innymi:
- gwałtowna utrata masy ciała,
- restrykcyjna dieta,
- infekcja lub wysoka gorączka,
- operacja,
- poród,
- niedobory pokarmowe,
- niektóre choroby,
- niektóre leki.
Dlatego jeśli wypadanie włosów pojawia się kilka miesięcy po silnym obciążeniu organizmu, warto uwzględnić tę zależność.
Witaminy i minerały potrzebne włosom
Hormony to jednak nie wszystko. Włosy potrzebują również odpowiedniej podaży energii, białka, witamin i składników mineralnych.
Jednocześnie trzeba pamiętać o bardzo ważnej zasadzie: niedobór może szkodzić, ale nadmiar również nie jest obojętny.
Nie każda osoba z wypadaniem włosów potrzebuje więc suplementu „na włosy”.
Żelazo i ferrytyna
Żelazo jest jednym ze składników, na które zwracamy uwagę podczas diagnostyki wypadania włosów, szczególnie u kobiet.
Niedobór żelaza może prowadzić do niedokrwistości, ale również wpływać na kondycję włosów. Dlatego w przypadku odpowiednich wskazań lekarz może zalecić ocenę między innymi morfologii krwi oraz parametrów gospodarki żelazowej.
Nie warto jednak przyjmować żelaza w ciemno. Zarówno niedobór, jak i niepotrzebna suplementacja wymagają odpowiedniego postępowania.
Cynk
Cynk uczestniczy w wielu procesach zachodzących w organizmie, między innymi w podziałach komórkowych i prawidłowym funkcjonowaniu skóry.
Jego niedobór może wiązać się z pogorszeniem kondycji włosów i ich wypadaniem. Jednak również w tym przypadku suplementacja ma sens przede wszystkim wtedy, gdy istnieją ku niej wskazania.
Miedź
Miedź jest potrzebna między innymi do prawidłowego funkcjonowania wielu enzymów.
Jej niedobór może wpływać na kondycję włosów, jednak jest zdecydowanie rzadszą przyczyną problemów niż na przykład niedobór żelaza. Dlatego oznaczanie miedzi nie jest rutynowym badaniem u każdej osoby z wypadaniem włosów.
Aminokwasy i białko
Włosy zbudowane są przede wszystkim z keratyny, czyli białka. Dlatego odpowiednia podaż białka w diecie ma znaczenie dla prawidłowego wzrostu włosów.
Szczególne znaczenie mają aminokwasy zawierające siarkę, między innymi cysteina i metionina, które uczestniczą w budowie keratyny.
Z tego powodu restrykcyjne diety, bardzo niska podaż kalorii czy niedostateczna ilość białka mogą odbić się również na kondycji włosów.
Witaminy z grupy B a włosy
Witaminy z grupy B uczestniczą w wielu procesach metabolicznych, dlatego ich prawidłowa podaż jest ważna również dla szybko dzielących się komórek mieszka włosowego.
Witamina B1
Niedobór tiaminy może prowadzić do różnych zaburzeń metabolicznych i ogólnego pogorszenia stanu organizmu. W ciężkich niedoborach mogą pojawić się również problemy dotyczące włosów.
Witamina B2
Ryboflawina uczestniczy w prawidłowym metabolizmie energetycznym. Jej niedobór jest jednak stosunkowo rzadki w populacji osób prawidłowo odżywiających się.
Witamina B3
Niacyna jest potrzebna między innymi do prawidłowego funkcjonowania skóry. Jej ciężki niedobór może prowadzić do zmian skórnych, a także innych poważnych objawów.
Witamina B5
Kwas pantotenowy bierze udział w wielu procesach metabolicznych. Ciężki niedobór występuje bardzo rzadko.
Witamina B6
Pirydoksyna uczestniczy między innymi w metabolizmie aminokwasów. Jej niedobór może prowadzić do różnych zaburzeń, jednak rutynowa suplementacja witaminą B6 w celu zahamowania wypadania włosów nie jest standardowym postępowaniem.
Biotyna, czyli witamina B7
Biotyna jest jedną z najczęściej promowanych „witamin na włosy”. Jej niedobór rzeczywiście może powodować wypadanie włosów, jednak u osób bez niedoboru dodatkowa suplementacja nie musi przynieść oczekiwanego efektu.
Co więcej, duże dawki biotyny mogą zaburzać wyniki niektórych badań laboratoryjnych, między innymi hormonów tarczycy. Dlatego przed wykonaniem badań warto poinformować lekarza o przyjmowanych suplementach.
Kwas foliowy i witaminy A, C oraz E
Również inne witaminy mają znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania organizmu.
Kwas foliowy uczestniczy między innymi w procesach związanych z podziałami komórkowymi. Jego niedobór może prowadzić do niedokrwistości i innych zaburzeń.
Witamina C jest niezbędna między innymi do syntezy kolagenu oraz prawidłowego funkcjonowania tkanki łącznej. Co więcej, poprawia wchłanianie żelaza niehemowego z produktów roślinnych.
Witamina E pełni funkcję antyoksydacyjną i jest ważna dla prawidłowego funkcjonowania komórek.
Natomiast w przypadku witaminy A szczególnie ważny jest umiar. Zarówno jej niedobór, jak i nadmiar mogą być niekorzystne, a nadmierna podaż witaminy A może nawet powodować wypadanie włosów.
Dlatego zasada „im więcej witamin, tym lepiej” zdecydowanie się tutaj nie sprawdza.
Czy warto przyjmować suplementy na włosy?
To jedno z najczęstszych pytań, jakie pojawia się przy problemie wypadania włosów.
Nie ma jednego suplementu, który będzie skuteczny u każdej osoby. Jeżeli przyczyną problemu jest niedobór żelaza, najważniejsze będzie jego uzupełnienie. Jeżeli problem wynika z choroby tarczycy, konieczne jest prawidłowe leczenie choroby. Natomiast jeśli przyczyną jest łysienie androgenowe, samo przyjmowanie witamin nie rozwiąże problemu.
Co więcej, suplementowanie wielu składników jednocześnie, bez sprawdzenia, czy rzeczywiście występuje ich niedobór, może być nie tylko nieskuteczne, ale również szkodliwe.
Dlatego zamiast kupować kolejny preparat „na włosy”, warto najpierw odpowiedzieć na pytanie: dlaczego włosy wypadają?
Wypadanie włosów wymaga znalezienia przyczyny
Jak widać, na kondycję włosów może wpływać wiele różnych czynników. Są wśród nich hormony tarczycy, androgeny, prolaktyna, stan odżywienia, niedobory żelaza i innych składników, stres, choroby oraz czynniki genetyczne.
Co więcej, przyczyny mogą się nakładać. Osoba z predyspozycją do łysienia androgenowego może jednocześnie mieć niedobór żelaza albo chorobę tarczycy. W takiej sytuacji samo leczenie jednego problemu może nie wystarczyć.
Dlatego diagnostyka wypadania włosów powinna być indywidualna. Nie każdy potrzebuje tych samych badań i nie każdy potrzebuje suplementacji.
Najważniejsze jest znalezienie przyczyny, a następnie dobranie leczenia do konkretnego problemu.
Pamiętaj
Włosy nie są odrębnym elementem naszego organizmu. Ich kondycja może być odzwierciedleniem tego, co dzieje się w całym organizmie.
Jeśli wypadanie włosów jest nasilone, utrzymuje się przez dłuższy czas lub pojawiło się nagle, zamiast sięgać po kolejny suplement, warto skonsultować problem z lekarzem i ustalić, jaka może być jego przyczyna.






